Kredyty indeksowane i denominowane

 

Problem z legalnością umów o kredyt „frankowy” wynika zasadniczo z dwóch przyczyn:

  1. Skonstruowania umowy z użyciem asymetrii kursowej (co może znajdować uzasadnienie ekonomiczne i finansowe, ale prawne już niekoniecznie);
  2. Użycia mechanizmu indeksacji z powołaniem się na miernik nieobiektywny i nieweryfikowalny.

Co nas wyróżnia?

Od 2017 roku prowadzimy postępowania w sprawach „frankowych”.  Oto co nas wyróżnia:

  1. Prowadzimy sprawę od A do Z – włącznie z egzekucją roszczeń; sprawa kończy się w momencie, gdy kredyt jest rozliczony, a hipoteka wykreślona;
  2. Prowadzimy obronę przed roszczeniami zwrotnymi banku, dzięki czemu Klient posiada kompleksową ochronę prawną;
  3. Zakres żądań pozwu jest wyznaczany sytuacją osobistą i majątkową kredytobiorcy – sporządzamy pozew szyty na miarę zawsze powołując najnowsze orzecznictwo w tego typu sprawach;
  4. Prowadzimy sprawy w całej Polsce;
  5. Prowadzimy sprawy dotyczące odniesienia się do takich walut obcych jak CHF, EUR, YPN, USD;
  6. Udostępniamy Klientom akta w wersji elektronicznej za pomocą bezpiecznego, szyfrowanego połączenia, zabezpieczonego na podobnym poziomie jak szyfrowanie bankowe, dzięki czemu Klienci mają wgląd  do dokumentów w sprawie, a sprawa jest prowadzona w sposób w pełni transparentny;
  7. Warunki finansowe uzgadniamy w sposób indywidualny, prezentując elastyczne podejście wobec możliwości i oczekiwań Klienta
  8. Doradzamy również w postępowaniach mediacyjnych i rozmowach ugodowych z Bankiem 

Zagadnienia szczegółowe

1. Asymetria kursowa

Asymetria kursowa wynika stąd, że dla wypłaty kredytu Bank bierze pod uwagę cenę kupna, dla spłaty rat zaś – cenę sprzedaży zagranicznej waluty. Naszym zdaniem stanowi to dodatkowe, ukryte i niezasadne wynagrodzenie Banku. Najlepiej to widać na przykładzie. Jeśli wziąłeś 800 000 zł kredytu, indeksowanego do CHF, a kurs średni wynosił 2 zł, to bank przeliczył Twoje zobowiązanie po kursie kupna (czyli niższym niż średni, np. 1,95) i wypłacił Ci 800 000 zł, stanowiące równowartość ok. 410 256 CHF (800 000:1,95). Gdybyś chciał spłacić kredyt od razu (tego samego dnia), to Bank żądałby równowartości tych 410 256 CHF, ale przeliczanych już po kursie sprzedaży CHF (czyli wyższym niż średni, np. 2,05). Oznacza to, że do spłaty kredytu (bez odsetek, bez prowizji i innych opłat, tylko do spłaty samego kapitału) potrzeba już 841 025 zł (410 256 CHF x 2,05). Na naszym przykładzie, w chwili podpisania umowy Bank zarobił więc ponad 40 tys. zł (!). Niezła dniówka, nieprawdaż?

2. Mechanizm indeksacji

Banki wiedzą już, że popełniły błąd formułując umowę z powołaniem się na swoje własne tabele kursowe. Najlepiej to widać, jeśli przyjrzymy się nowszym umowom, w których zawarto już szczegółowe algorytmy, które służą obliczeniu wysokości kursu. Mechanizm indeksacji jest wadliwy sam w sobie. Potwierdziły to sądy w wielu wyrokach, a konsekwentnie na takim stanowisku już od lat stoi Rzecznik Finansowy (d. rzecznik praw konsumenta).

Tym miernikiem nieobiektywnym była zazwyczaj (najczęściej w praktyce gospodarczej) indeksacja do podawanego przez Bank kursu CHF. Jednak kredytobiorcy, którzy zaciągnęli zobowiązanie w innej walucie (USD, EUR, JPY), mogą znajdować się w takiej samej sytuacji prawnej. Kancelaria posiada doświadczenie i prowadzi sprawy również dla kredytów w tych walutach.

Powyższy zarys zagadnienia pokazuje istotę wadliwości umów „frankowych”, jednak z prawnego punktu widzenia, stanowi wierzchołek ogromnej góry lodowej. Inne ważne zagadnienia, to badanie przesłanek stwierdzenia abuzywności (nieuczciwości) zapisów umownych w ramach kontroli incydentalnej (w tym ciągle trwający spór prawny co do tego, czy zapisy indeksacyjne stanowią główne świadczenia stron, czy też nie), badanie interesu konsumenta przez pryzmat skutków stwierdzenia abuzywności i pominięcia zapisów nieuczciwych, wykładnia przesłanek abuzywności przez pryzmat orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Jak zacząć? 

Wystarczy skontaktować się z nami w jakiejkolwiek formie. Preferowanym sposobem kontaktu jest umówienie się na spotkanie w siedzibie Kancelarii:

Rezydencja Foksal
ul. Kopernika 5 lok. LU 8

Zapraszamy również do kontaktu telefonicznego lub mailowego. Można do Nas również z wnioskiem o przesłanie wzoru dokumentu, który pozwala na uzyskanie zaświadczeń od Banku. Dopiero bazując na tych zaświadczeniach jesteśmy w stanie oszacować potencjalne skutki stwierdzenia nieważności umowy kredytu. 

Jakie są koszty sądowe?

W przypadku porażki, minimalne koszty postępowania przedsądowego oraz sądowego w I instancji mogą stanowić:

  • opłata od pozwu (1000 zł)
  • koszty zastępstwa procesowego, zależne od wartości roszczeń kredytobiorcy; stawki dla adwokatów i radców prawnych są takie same; przykładowo stawki dla pełnomocnika będącego adwokatem ujęte są w § 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2015.0.1800 ze zm.) i najczęściej w tego typu sprawach wynoszą:
  • dla żądania w przedziale: 50 000 zł do 200 000 zł – 5400 zł
  • dla żądania w przedziale: powyżej 200 000 zł do 2 000 000 zł – 10 800 zł
  • 17 zł – opłata skarbowa od pełnomocnictwa (opłata za każdy dokument)
  • koszty wynagrodzenia biegłego (zazwyczaj kilka tysięcy złotych, jeśli zostanie przez Sąd powołany)
  • wynagrodzenie Kancelarii (do uzgodnienia).

Powyższa ilustracja nie jest wyczerpująca. Mogą pojawić się jeszcze inne, wpadkowe koszty, np. opłata od zażalenia, zwrot kosztu dojazdu świadka, etc.